Podróże bezglutenowe w Anglii: You Will Go Go Hungry

Opcje zwiększają się dla osób z nadwrażliwością na celiakię lub gluten

W Anglii celiakia dotyka więcej osób niż w Stanach Zjednoczonych. Wydaje się, że wzrasta również wrażliwość na gluten bez celiakii. Pomyślałem więc, że Anglia jest logicznym miejscem na wakacje bezglutenowe - nawet jeśli przez cały czas nie jadłem dobrze , myślałem, że z pewnością będę mógł jeść. Nie głodowałbym.

I zdecydowanie nie głodowałem - w dwa tygodnie spędzone na zwiedzaniu głównie w East Midlands i East Anglia, a także w Londynie, odkryłem, że nie jest trudno przestrzegać diety bezglutenowej podczas podróży po Anglii.

Miałem kilka niespodzianek - niektóre bardzo przyjemne (bezglutenowe ciasteczka z moją kawą) i inne niezbyt przyjemne ( bardzo trudno było znaleźć restaurację w Londynie, której mogłem zaufać). Ale ogólnie ustaliłem, że podróżowanie po Anglii jest bezpieczne i przyjemne, jeśli jesteś bezglutenowy.

Bezglutenowa świadomość w Anglii dość wysoka

Wielka Brytania doświadczyła podobnego wzrostu świadomości bezglutenowej, co Stany Zjednoczone w ciągu ostatnich kilku lat - bezglutenowy jest tam cały wściekły, a wiele restauracji i firm związanych z żywnością reklamuje dostępność produktów bezglutenowych.

Nie oznacza to jednak, że możesz rzucać ostrożność na wiatr. W jednym pubie szef kuchni zapewnił nas, że danie - smażone przegrzebki podane na kromkach czarnego puddingu - było bezglutenowe, a zatem bezpieczne dla mnie do jedzenia. Zdecydowałem, że po prostu mu nie ufam. Cieszę się, że to zrobiłem, ponieważ gdy miałem okazję sprawdzić składniki, później zdałem sobie sprawę, że szanse były nieskończenie niskie, że danie faktycznie było bezglutenowe.

Najważniejsze: Ufaj swojemu instynktowi i nie ufaj tylko komuś, kto mówi ci, że danie jest bezglutenowe. Albo sprawdź składniki według pozycji lub wybierz coś innego.

Wiejskie, miejskie restauracje Niezwykle gościnne

Mieliśmy wspaniały posiłek bezglutenowy w restauracjach na angielskiej wsi iw mniejszych miastach.

Na początek, zarówno Costa Coffee, jak i Starbucks - przeważające sieci kawowe w miejscach, które odwiedziliśmy - przygotowały na sprzedaż gotowe bezglutenowe ciasteczka. W każdym sklepie. Po raz pierwszy nie musiałem wyglądać tęsknie na pyszne wypieki, ponieważ zamówiłem cappuccino. W związku z tym, prawie codziennie zjadłem ciastko na śniadanie z kawą.

Straciłem informacje o tym, ile miejsc (głównie pubów) oferowało bezglutenowe ryby z frytkami - było ich dużo, a większość wydawała się mieć osobne frytownice (niezbędne, aby uniknąć zanieczyszczenia krzyżowego).

Wiele innych miejsc - w szczególności ekskluzywne puby i restauracje przydomowe - oferowało oddzielne menu bezglutenowe lub szeroki wybór produktów spożywczych dostosowanych do diety.

Skontaktowałem się z jedną z bezpłatnych restauracji - The Froize in Woodbridge, Suffolk - zaledwie dzień przed naszą rezerwacją z przyjaciółmi w gorący, świąteczny weekend, a właściciel / szef kuchni David Grimwood obiecał, że będę miał dużo do jedzenia. Kiedy przybyliśmy, byłem podekscytowany faktem, że prawie wszystko w menu zostało oznaczone literą "C" (dla celiakii), a ja miałem do wyboru zarówno chleb bezglutenowy, jak i sos bezglutenowy. (Posiłek był główną atrakcją naszej podróży.)

Londyn (z zaskoczeniem) nie jest przyjazny glutenom

Jednak kiedy dotarliśmy do Londynu, trochę się zwróciło.

Pierwszej nocy udaliśmy się do tajskiej restauracji, która pojawiła się na liście restauracji bezglutenowych, ale to miejsce nie przeszło mojej inspekcji (bez względu na to, co personel mógłby nalegać, regularny sklepowy sos sojowy zawiera gluten - to mówi "pszenica" właśnie na butelce). Zamiast tego trafiliśmy na dość drogie miejsce na steki, które przeszło inspekcję (kierownik zrozumiał, nie będąc poinformowanym, że nie mogę mieć frytek z frytkownicy) i miałem mały, drogi stek i sałatkę (domyślny gluten bez posiłku dla tak wielu z nas).

Znaleźliśmy miejsce na sushi następnego dnia (sashimi jest jednym z moich bezpłatnych posiłków bezglutenowych podczas podróży, ponieważ jest świeżo przygotowane i generalnie niskie ryzyko zakażenia krzyżowego). Ale na kolację dopiero co wyszliśmy - przepytaliśmy sześć czy osiem różnych restauracji i żadna z nich nie miała podstawowej wiedzy potrzebnej do zapewnienia bezpiecznego posiłku bezglutenowego. Zakończyliśmy wizytę w miejskim supermarkecie i pikniku późnym wieczorem w naszym pokoju hotelowym.

Dwie noce (i kilkanaście restauracji w Londynie) nie jest wystarczająco dużą próbką, by wyciągnąć jednoznaczne wnioski, ale wydawało mi się, że trudniej jest jeść bezglutenowe w Londynie niż w innych częściach świata. Anglia. Od czasu naszej podróży kontakty, które mieszkają w Londynie lub w pobliżu, sprawdziły moje wrażenia - mówią, że jest naprawdę trudniej. Większość ludzi ma jedną bezpieczną restaurację, w której jedzą lub po prostu pozostają w domu.

Bezglutenowe w Anglii Porady dotyczące podróży

Jeśli planujesz wycieczkę do Anglii i przestrzegasz diety bezglutenowej, oto kilka wskazówek, które mogą Ci pomóc w osiągnięciu dobrej zabawy:

Podsumowanie: Podróż bezglutenowa w Anglii jest dość łatwa

Czy poleciłbym podróż do Anglii, jeśli jesz bezglutenowy? Absolutnie.

Nie znajdziesz sieci takich jak Outback Steakhouse czy Uno Chicago Grill (z ich menu restauracji bezglutenowych ) w dowolnym miejscu - w rzeczywistości jest tu stosunkowo niewiele sieci restauracji (nic takiego jak w USA). Ale znajdziesz relatywnie wysoką świadomość diety bezglutenowej w niezależnych restauracjach iw kilku sieciowych miejscach.

Oczywiście, pomaga to - w ogromnym stopniu - ludziom w Anglii mówić, dobrze, po angielsku, co sprawia, że ​​wyjaśnianie personelowi restauracji, że należy unikać zanieczyszczenia krzyżowego glutenu jest dość proste.

Ogólnie rzecz biorąc, chciałbym wrócić tylko do ciasteczek bezglutenowych Costa Coffee. Ale nawet jeśli nie jesteś fanem ciastek (lub miłośnikiem kawy), jest wiele powodów, aby odwiedzić Anglię i prawdopodobnie zjesz całkiem nieźle, jeśli jedziesz.