The Way Movie Review

Martin Sheen i Emilio Estevez Walk the Walk

Chodzenie po Camino de Santiago to marzenie wielu spacerowiczów, wędrowców i poszukiwaczy. Ten film zabierze Cię na Camino (Droga Świętego Jakuba) z ojcem wyrwanym z bezpiecznego życia, gdy jego syn umiera na pierwszym etapie podróży. Podążamy za nim, gdy decyduje się zakończyć wędrówkę syna po 500-milowej wędrówce. Emilio Estevez napisał scenariusz i wyreżyserował film i portretuje syna, a jego ojciec, Martin Sheen, występuje w roli głównej.

To piękny film, który łączy smutek, komedię, podróż i podróż. Scenariusz i działanie są subtelne i delikatne, pozwalając potędze podróży mówić same za siebie. Ten film jest zalecany dla spacerowiczów w każdym wieku. Zadebiutował w amerykańskich teatrach 7 października 2011 roku, głównie w mniejszych domach artystycznych, ale znalazł swoją publiczność i wywarł trwały wpływ.

Ten film jest uważany za inspirujący ogromną liczbę Amerykanów do chodzenia Camino de Santiago. Popularność wędrówki wzrosła w latach po jej powstaniu. W roku, w którym wyszło tylko 3,672 Amerykanów, znaleźli się wśród 183 378 pielgrzymów spacerujących po Camino. Do roku 2016 w sumie było 27 264 amerykańskich piechurów, w tym 277,854 osób w całym roku, a ich ogólny odsetek wzrósł dwukrotnie.

Zwiedzanie Camino de Santiago

Martin Sheen gra Tom'a, kalifornijskiego okulistę, który sprzeciwiał się decyzji jego syna Daniela (Emilio Estevez), by rzucić szkołę i zobaczyć świat.

Otrzymuje telefon, którego żaden rodzic nie chce usłyszeć - jego syn zmarł podczas nagłej śnieżycy w Pirenejach we Francji na pierwszym etapie Camino de Santiago. Leci do Hiszpanii, aby zidentyfikować ciało i dowiedzieć się o Camino od funkcjonariusza policji, z którym musi się uporać. Podejmuje impulsywną decyzję o podjęciu podróży syna, pomimo ostrzeżeń, że jest starszy i nieprzeszkolony.

Tom zachowuje smutek dla siebie. Pokazuje tylko powierzchowną powierzchowność. Niechętnie akceptuje towarzystwo Holendra, Joosta, który mówi, że chodzi po Camino, aby schudnąć. Tom niesie ze sobą prochy Daniela, zostawiając po drodze garść tu i tam. Widzi również Daniela po drodze, zwykle w sytuacjach, w których Daniel doceniłby tę chwilę podróży.

Film został nakręcony sekwencyjnie wzdłuż Camino de Santiago. Reżyser Estevez wykorzystuje scenerię raczej jako tło niż jako gwiazdę, ale jest mnóstwo sekwencji chodzenia po zmieniających się krajobrazach. Nie można było sobie wyobrazić kinematografii, ale wielu widzów pragnie wędrować przez te wioski i przez ten krajobraz.

Nigdy nie chodź sam

Widzisz hałaśliwe dormitoria albergue pensjonaty wzdłuż Camino de Santiago w północnej Hiszpanii. Joost chętnie spróbuje lokalnych specjałów kulinarnych z serem, winem i nogą jagnięcą. Zabierają innego towarzysza podróży, zgorzkniałego kanadyjskiego rozwódka, a potem nadmiernie poruszającego irlandzkiego pisarza próbującego pokonać blok jego pisarza. Te postacie są dobrze zagrane i nie przenikają do karykatur.

Chociaż jest komedia, na szczęście nie można powiedzieć: "Cztery osoby podrywają Camino i wesołość".

Wszyscy ci towarzysze trekingu palą, co jest realne dla Europejczyków, a chwast jest tak popularny wśród nich jak tytoń. Tom zachowuje ustalone tempo, ponieważ jest to jego własna misja.

Jak opisuje postać pisarza, ludzie chodzą z Camino z różnych powodów. Fizyczne wyzwanie, kulturowe zanurzenie, duchowa eksploracja lub podróż do pokuty - wszystko to było powodem, dla którego ludzie chodzili po Camino przez ponad 1000 lat.

Jest wiele momentów, w których Tom widzi Daniela, a tylko najtrudniejsze serce nie jest poruszone, ale nigdy nie wydaje się być ciężkim tearjerkingiem.

Podróż do odkrycia

W przeszłości ludzie chodzili po Camino, aby zdobyć skruchę za swoje grzechy. Towarzyszący filmowi towarzysze znaleźli część tego, czego szukali. Nie ma dramatycznych rewelacji i transformacji. Ale długi spacer daje szansę poradzenia sobie z wcześniejszymi wyborami, traumami i żalami.

Martin Sheen jest pobożnym katolikiem, a wybór Esteveza, by sprawić, że Tom jest katolikiem, był dla niego gniewem, ale był to właściwy wybór. Łatwiej jest publiczności pójść w podróż z kimś, kto nie jest w rażąco religijnych poszukiwaniach. Ci, którzy znają historię religijną Camino, docenią wszystkie szczegóły, a ci, którzy tego nie zrobią, nie trafią z nimi w głowę.

Estevez poprosił całą ekipę, aby modliła się z nowenną, by stać się pierwszą ekipą filmową, która mogła filmować w katedrze w Santiago de Compostela. To była niezbędna część filmu i wspaniale jest zobaczyć prawdziwą katedrę, zamiast korzystać ze stojącego kościoła.

Widok Walkera

Jeśli myślisz o chodzeniu po Camino , ten film może pomóc w podjęciu decyzji, czy jest to właściwa wędrówka. To jest fikcja, a nie dokument, więc tutaj jest łagodna krytyka punktów pokazanych na temat chodzenia.

Te obrazy były nierealne:

Film trafia w te punkty:

Dolna linia w Drodze

Ten film jest zalecany dla osób w każdym wieku. Można go bezpiecznie oglądać z wnukami i dziadkami. Upewnij się, że masz pod ręką chusteczki, ponieważ prawdopodobnie zrzucisz łzę. Ale będziesz też głośno się śmiał i będziesz się uśmiechał przez większość czasu. Jedyne ostrzeżenie? Że będziesz miał ochotę na wędrówkę, aby samemu wybrać się w podróż.